Że Anne Hathaway to żona Szekspira. William Shakespeare w 1582 roku poślubił Anne Hathaway. Dlatego ojciec aktorki, fan literatury, dał jej na imię Anne. W Internecie roi się od memów i zestawień wizerunków Szekspira z obecnym partnerem Anne. I patrząc na zdjęcia jej męża, Adama Shulmana, można pokusić się o stwierdzenie, że on to Szekspir. Harry Styles w teledysku jednego ze swoich hitów „Sign of the Times” lata nad skalistym brzegiem zimnego morza w białym wełnianym swetrze i śpiewa: N ever learn we've been here before , a w dalszej części tekstu piosenki dziwi się, dlaczego w związku z tym nie wyciągamy wniosków i o tym nie pamiętamy. Jesteśmy nauczeni sięgać po informacje ze sprawdzonego, czyli naukowego źródła. Jak coś jest przebadane, dobrze opisane, to można się do tego odnosić, a jak nie, to znaczy, że to nie istnieje i nie warto się tym zajmować. Dzisiejsze czasy są dla niektórych przerażające – globalne ocieplenie, wojny, radykałowie u władzy, a dla innych są ciekawe i...
W niedzielę nastąpił przełom: pogodziłam się z tym, że się pocę. Walczyłam z tym od czwartku. Moje ciało nie umiało poddać się temperaturze. W niedzielę przyjechali znajomi. Zajęłam się przygotowywaniem obiadu i nie mogłam już dłużej skupiać się na dyskomforcie, w który wprawiał mnie upał. Mieszkając w Polsce, nie ma zbyt wielu okazji, żeby poczuć obezwładniającą siłę natury. Temperatura to jeden z nielicznych momentów, kiedy można tego doświadczyć. Mówiąc o sile natury, mam również na myśli zagrożenie, które może ona generować, np. trzęsienia ziemi, erupcje wulkanu, tajfuny, czy tsunami. Jak dotąd z szacunkiem wobec natury, który wynika ze świadomości jej niszczycielskiej siły, spotkałam się w Japonii. W Kioto, które jest bezpieczne i uchowało się przed kataklizmami, zatrzymałam się u pary sympatycznych Japończyków: ona miała manufakturę unikatowych lasek, a on całkowicie poświęcił się prowadzeniu hostelu, znajdującego się na obrzeżach miasta, w którym mnie gościli. Byli bar...