Przejdź do głównej zawartości

Posty

Hermes

Czasami jako głupek, czasami jako mędrzec, czasami w królewskim splendorze; czasami wędrując, czasami spoczywając nieruchomo jak pyton, czasami z dobrotliwym wyrazem twarzy, czasami poważny, czasami obrażony, czasami nieznany – tak żyje człowiek świadomy, zawsze przeniknięty najwyższą rozkoszą. Joseph Campbell Hermes, czyli rzymski Merkury dziś kojarzy się z marką ekskluzywnej galanterii skórzanej i chustkami na głowę, które mimo ceny, nikomu nie dodają uroku. http://metislinens.blogspot.com/2011/01/french-fridays-fabulous-scarf.html Grecki Hermes przedstawiany był jako hermafrodyta, czyli trochę kobieta, trochę mężczyzna, co nawiązuje do jego umiejętności przepoczwarzania się. Obecny w wielu kulturach jako trickster, występujący   pod różnymi imionami i postaciami. Na Północy Locki, w Chinach Król Małp, Kojot w południowo zachodnich Stanach Zjednoczonych, w Babilonie Lilith, w Polinezji Maui, a we Francji lis Renard. Hermes Farnese , I w.n.e, British Museum ...

Krzemień pasiasty mamy wyjątkowo ładny

Chciałabym dostać swój pierwszy naszyjnik z krzemienia pasiastego na komunię. Ale w zamian za to dostałam haftowaną serwetkę w bratki od babci oraz Krzyżaków, w dwóch tomach, wydanych odświętnie w bordową à la skórę.  Natomiast naszyjnik otrzymałam całkiem niedawno, w podziękowaniu za oprowadzanie po Pekinie. To znaczy młodzież sama się oprowadzała. Naszyjnik dostałam więc niezasłużenie. Jak podaje Dziennik Zachodni w skąpej notce z 2011 roku, Victoria Beckham uwielbia ozdoby z tego minerału. Trudno jednak powiedzieć, czy to się jakoś przekłada na jego realną popularność, oby nie. Mineralnym synonimem chińskości jest jadeit. Czy dla Polaków tym samym mógłby być krzemień pasiasty? Jest unikatem i znaleźć go można tylko w Górach Świętokrzyskich, m.in.: w słynnych Krzemionkach Opatowskich, gdzie znajduje się kopalnia z epoki brązu (2000-4000 p.n.e.), w której do dziś prowadzi się badania. Można ją również zwiedzać. Czy jednak krzemień pasiasty wyraziłby dobrze polskość? W ko...

Pająk

Kilkanaście lat temu. Pogrzeb stryjecznej babki Alberty. Trumna stała przy ołtarzu, w otoczeniu kwiatów, w małym kościele w Olsztynku. Ciocia była postacią dosyć popularną i lubianą, więc większość zgromadzonych pogrążona była w głębokim smutku lub zadumie. Siedziałam blisko trumny, rozmyślając o życiu. Patrzyłam też na ciało cioci zamknięte w drewnianym pudełku,  uwzględniając to, że ciocia może bytować gdzieś tam, w jakiejś innej formie. Wtem, na jasnym tle trumny pojawił się pająk, chyba zszedł z kwiatów? O! Posłaniec śmierci, pomyślałam. Teraz widzę, że ciocia sama w sobie miała coś z pająka. Snuła piękne opowieści o prababce i pradziadku, dekorując je zdjęciami. Poza tym w większości przypadków brała sprawy w swoje ręce i nie było dla niej rzeczy niemożliwych. Była więc tak jak pająk, kowalem własnego losu. Kiedy byłam dzieckiem, dziwiły mnie u niej dwie rzeczy: nigdy nie opowiadała o chorobach i miała zaskakujące poczucie humoru, trochę ekscentryczne, czasem rubaszne, a ...

Wodospad

Wodospad to rodzaj wody, z tymże specyficznej. Woda to ruch, a w tym przypadku jest on dosyć szybki, co kojarzy się z szeroko pojętą intensywnością. Woda to emocje, uczucia i wszystko, co nieuświadomione. Z jednej strony wodospad niesie ze sobą natężenie przeżyć i doznań, a z drugiej wskazuje na ruch i zmianę jako immanentną cechę rzeczywistości. Przykładowo w kontekście erotycznym wodospad reprezentowałby nawał pożądania i napięcia właściwie nie do wytrzymania. Jego woda rozbija się o skały. Potężna moc łączy się z delikatnością, ukazując zdolność kochania i tworzenia, ale również niszczenia. Obie te części składają się na pełnię, z tymże tylko nieliczni ją wytrzymują i większość skupia się bardziej na niszczeniu lub tylko na tworzeniu. Ze zwałami płynącej nieustannie wody łączy się bezpośrednio obfitość. A z obfitością branie i dawanie. Żeby tego doświadczać potrzebna jest otwartość. Łatwo przetestować jej poziom. Wystarczy wyobrazić sobie, że jest się w wodospadzie. A następn...